piątek, 8 lutego 2013

"Vitaminka"



Dziś wpadłem na chwilę do Piotra i Pawła po śniadanie. Przechodząc obok soków wziąłem Vitaminkę. Sok 100% marchewka, na kartonie napisane "koktajl witamin" ACE. Może i one tam są, ale po co ładują ten zakichany syrop glukozowo-ftuktozowy. Wolę dopłacić 50 groszy i nie faszerować się tym czymś. Cały czas trzeba być czujnym. Stara prawda jak zwykle wygrywa. Pij wodę. Kropka.

6 komentarzy:

  1. również duża ilość cukru lub słodzików dodawana do soków , ale oczywiście na opakowaniu piszę 'bez cukru'', Pij wodę i sama rób soki !

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko nie nabaw się jakiejś obsesji na punkcie tego syropu ;)

    Najlepsze soki z marchwi są z prawdziwych marchewek.... Pychota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisząc tego posta w pewnym momencie pomyślałem, że może trochę przesadzam z tym syropem ;)
      Wiem, wiem, że ze świeżej są naj. Lubię Marwita, w domu nie mam jeszcze sokowirówki :)

      Usuń
  3. Pij wodę albo rób soczki w domu :) Polecam miksy warzywne z burakiem, pyszota!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też piję tylko wodę... jakoś kompletnie nie mam zaufania do soków, poza tym nie smakują mi...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...