czwartek, 2 stycznia 2014

://


Wczoraj pierwsze wybieganie, ale dziś okazuję się, że ciut pechowe. Biegłem zamiast chodnikiem to po trawie i nie zauważyłem dziury :/ Stopa się dość mocno wygięła i w ostatniej chwili wyprostowałem. Dziś boli, mam nadzieję, że jutro mniej i nie zaburzy to przygotowań!

10 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki, by wszystko dobrze się skończyło : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Przejdzie:) Smaruj,zabandażuj i będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojoj straszne. Ale widzę po blogu, że twardy jesteś i dasz radę ;)

    ps. dziękuję za komentarz- obserwuję, ciebie również zachęcam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam dobrze ten strach... No nic, pamiętaj, żeby nie pogłębić urazu i kuruj się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja tego niecierpie... Przez takie zwichnięcia nie raz musiałam przerwać treningi... Trzymaj sie!!!! I zdrowiej!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...