wtorek, 10 września 2013

Książka "Niskobudżetowy startup"


NISKOBUDŻETOWY STARTUP Chris Guillebeau
Długo wyczekiwałem premiery tej książki. Była kolejną na liście, którą chciałem przeczytać i nie zawiodłem się.
Na rynku jest mnóstwo książek typu " jak łatwo i szybko się wzbogacić", ale większość z nich można włożyć między bajki. Wolę czytać jeśli chodzi o kategorię biznesową, bo taka jest tematyka, realistyczną literaturę. To jest taką, gdzie pomysły czy koncepcje można wykorzystać w życiu codziennym.
Niskobudżetowy Startup jest właśnie taką książką. Znajdziemy w niej mnóstwo ciekawych przykładów na rozpoczęcie własnej działalności. To jest główny temat książki. Autor pokazuje mnóstwo przykładów ludzi, którym praca na etacie przestała wystarczać, więc albo podjęli dodatkowo nowe wyzwanie lub zwolnili się z miejsca pracy i założyli swoją działalność. Nie są to spektakularne starty gdzie z dnia na dzień człowiek zostaje milionerem, tylko wytrwała praca przynosząca mnóstwo satysfakcji i zadowalający sukces pozwalający godnie żyć. Książka jest bardzo ciekawie napisana, jak już wspominałem wcześniej nie znajdziesz w niej "złotych myśli", ale za to dużą dawkę motywacji do tego aby w końcu zrealizować swoje własne marzenia zawodowe albo nawet zainspirujesz się, którymś z przykładów i już dzisiaj zaczniesz zmieniać swoje życie :)

11 komentarzy:

  1. Muszę chyba zainteresować się tą pozycją.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś robiłam biżuterię i od niewielkiego wkładu zarobiłam naprawdę dużo! Dodatkowo sprawiało mi to mega przyjemność :) Muszę do tego wrócić, bo biedny student... :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj chyba pójdę jutro do księgarni po nową lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie ją kończę :) jest świetna :)!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe... Muszę się za nią rozejrzeć, bo interesuje mnie taka tematyka. Sama zresztą działam w Akademickich Inkubatorach Przedsiębiorczości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachęcona pozytywnymi komentarzami o tej pozycji, zakupiłam ebooka. Nie przeczytałam całości jeszcze, głównie z tego prozaicznego powodu, że książka odrzuca... Prowadzenie firmy to nie piękne historie przedstawione w tej pozycji. Po kilkudziesięciu stronach po prostu żałuję, bo nie ma tu wielu przydatnych porad dla kogoś, kto prowadzi małą firmę i tą podstawową zasadę: sprzedawaj to, co ludziom potrzebne ma w małym palcu.
    Może jak przebrnę do końca, może będzie więcej przydatnej praktyki dla kogoś takiego jak ja, może zmienię zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja do tej książki podszedłem raczej jako inspiracji niż podręcznika krok po kroku jak rozpocząć działalność, może to jest kwestia Twoich oczekiwań wobec książki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...