sobota, 7 marca 2015

MUSLI ULTRA



 MUSLI ULTRA 

Lubię mieć wpływ na to co spożywam. Kupując w sklepie jedyne co można zrobić to przeczytać etykietę i ewentualnie nie kupić produktu. 
Musli to produkt, który każdy może stworzyć po swojemu- w większości nie ma sensu kupowania w sklepie. W tych najbardziej popularnych znajduje się dodatkowo cukier, syrop glukozowo- fruktozowy, sól, olej palmowy, emulgator, spulchniacze, syrop glukozowy, aromaty, glukoza, cukier puder. Jaki jest sens spożywania tego wszystkiego? 
Z własnych składników mogę przygotować to co lubię i mam wpływ na to co wprowadzam do żołądka. Wszystkie składniki, które mam w szufladzie są ekologiczne.
Na zdjęciu znajduje się zestaw podstawowy. Do tego często dodaję dżem domowej produkcji i porządny jogurt :)
Was też namawiam do pełnej kontroli nad tym co spożywacie!

10 komentarzy:

  1. Muszę skompletować taki zestaw, bo mój jest o połowę uboższy:) masz rację, to gotowe muesli ze sklepu zawiera sporo niepotrzebnego dziadostwa, już dawno przestałam to kupować. Najbardziej mnie zawsze dziwi, że ludzie kupuja takie płatki i batoniki typu "fitness" i myślą, że zdrowo się odżywiają. Zupełnie jakby czytać nie umieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie zakładają, że skoro jest napisane fitness to na pewno jest zdrowe :)

      Usuń
  2. Ja również do niedawna brałam musli ze sklepowej półki i nie patrzyłam na etykietę - musli to musli, samo zdrowie. Na szczęście poszłam po rozum do głowy i zmieniłam zupełnie podejście do żywienia - lepiej późno niż wcale :) Pozdrawiam i smacznego :-) Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, lepiej później niż wcale :)

      Usuń
  3. Też robię musli sama, z troszkę innych składników, ale jednak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że masz świadomość tworzenia samodzielnie :)

      Usuń
  4. Nie mogę nigdzie znaleźć ziaren chia - gdzie zaopatrujesz się w swoje?
    Ja polecam robienie samodzielnie wszystkiego, co się da. Nie tylko możesz kontrolować, co dodajesz, ale też w przypadku czynników alergogennych łatwiej jest jest zidentyfikować - no chyba, że dodajesz spulchniacze, emulgatory i inne do swojego musli czy smoothies :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Np. kupowałem w ekolandia24.pl - sprawdzony sklep. Chociaż niedaleko mojego miejsca zamieszkania powstały dwa sklepy z żywnością ekologiczną, więc mam możliwość "dotknięcia" przed zakupem ;)

      Usuń
  5. te sklepowe też wykreśliłam z listy zakupów. Najczęściej jem owsiankę ale może skuszę się kiedyś żeby skomponować coś swojego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...