niedziela, 14 kwietnia 2013

Książka. Pływanie. Droga do mistrzostwa



      W związku z tym, że jedną z dyscyplin w triatlonie jest pływanie, postanowiłem oprócz treningów przyswoić trochę teorii. I tak przeczytałem "Pływanie. Droga do mistrzostwa" wydawnictwa Buk Rower.

      Książka została napisana przez znakomitych pływaków i obecnie trenerów, więc wiedza i informacje, które otrzymujemy jest poparta setkami treningów i przepłyniętych kilometrów.
Na wstępie książki przeczytamy o planowaniu treningów, o wizji, czego od siebie oczekujemy, jakie mamy cele. Ciekawy rozdział jest o oddychaniu i równowadze.
Później autorzy przechodzą do konkretów, to co mnie najbardziej interesuje. Opisują cztery style:
- dowolny
- grzbietowy
- motylkowy
- klasyczny
Przy każdym z nich otrzymujemy dokładny opis (wraz ze zdjęciami) jak poprawnie pływać- czyli szybko i ekonomicznie. Autorzy zachęcają do pracy nad techniką, robią to w takim sposób, że potrafiłem sobie wyobrazić poszczególne ruchy, a nawet je zweryfikować i dojść do tego co mogę poprawić i gdzie robiłem błędy. Na pewno będę wracał jeszcze do tego rozdziału- styl dowolny szczególnie.
Poza tym sporo dowiemy się o różnym wyposażeniu pływaka, o różnych gadżetach za pomocą, których polepszymy swoje treningi.
Bardzo mnie zaciekawił rozdział o treningu na lądzie, czyli ćwiczenia do wykonania w domu poprawiające naszą sprawność i efektywność. Autorzy opisują treningi na basenie, a także pływanie w wodach otwartych.
Na sam koniec finalizacja dla zainteresowanych, czyli zawody i mnóstwo informacji na co zwrócić uwagę przed, w trakcie i po.
Książka skłoniła mnie do analizy i uważam ją za wartościową. Polecam wszystkim, jednak jest głównie przeznaczona dla osób, które już potrafią pływać i chcą między innymi popracować nad techniką.

10 komentarzy:

  1. Mnie ksiazki tego typu nie przekonują ;) ale może dlatego że sama kiedyś pływałam prawie że wyczynowo i twierdzę że nie da się pewnych rzeczy nauczyć tak "na sucho" i nieważne przez kogo by ta książka była napisana i jakie mądrości byłby w niej zawarte :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie twierdzę, że książka uczy pływać. Ja po jej przeczytaniu zdałem sobie sprawę gdzie popełniam błędy i wiem na czym się teraz skupić. Poza tym, jak wspomniałem w poście, nie traktuje tylko o nauce pływania :)

      Usuń
  2. musze ja przeczytac, bo wydaje sie interesujaca;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa sprawa, chyba muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że osoby, które nie umieją pływać, nie nauczą się tego z książki. To siedzi raczej w psychice. Z iloma ludźmi bym nie rozmawiała, to każdy mówi, że po prostu boi się położyć swobodnie na wodzie. A już największe cyrki są z pływaniem na grzbiecie, bo zaczynają panikować w momencie, kiedy woda dochodzi do uszu ;)
    Ale tak jak pisałeś w komentarzu wyżej - dla ludzi, którzy umieją już pływać i chcą doskonalić swoją technikę, będzie idealna.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubie pływać, ale tylko relaksacyjnie:P

    OdpowiedzUsuń
  6. To super, tygodniówki to naprawdę świetna metoda ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie zawsze moge sobie pozwolić na taką formę sportu,ale zawsze można poczytac..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...