wtorek, 29 października 2013

Recenzja opasek kompresyjnych Compressport


Chciałbym podzielić się z Wami opinią opasek kompresyjnych  na łydki firmy Compressport.
Około miesiąca temu właśnie wybierałem się na trening kiedy zapukał kurier do drzwi wręczając przesyłkę.
Opaski były zapakowane w dość cienki, ładny firmowy kartonik. Po wyjęciu naszym oczom ukazują się dwie opaski oraz króciutka instrukcja w paru językach odnośnie zastosowania i używania.
Zanim jednak zaczniemy je używać podczas zakupu musimy wybrać kolor:


oraz rozmiar 


W moim przypadku wybrałem rozmiar T3. 
Bardzo byłem ciekawy jakości wykonania. Producent twierdzi, że "są nie do zdarcia" i są niezniszczalne. Ich ogromną i kluczową zaletą jest to, że po rozciągnięciu wracają do pierwotnego rozmiaru. Do tego są odporne na działanie soli, potu i chloru. Odporność na chlor pozwala używać je nawet w basenie.
Sam do tej pory opaski użyłem około 20 razy, w tym zakładałem po treningu w ramach regeneracji i dziś nie widzę śladów zużycia. 
Długo się nie zastanawiając, wciągnąłem opaski na łydki  i poszedłem na pierwszy crashtest- przyznaję, nie mogłem się doczekać- byłem ciekawy wrażeń. 
Opaski od razu dopasowują się do kształtu nogi powodując delikatny, komfortowy ucisk.
Pierwsza myśl po pierwszym kilometrze to nogi wydają się bardziej sprężyste i energiczne. To co zachwala producent, czyli tłumienie wibracji jest zgodne według mnie z prawdą. Jest wrażenie, że na wykonywanie kolejnych kroków potrzeba mniej energii. Przebiegłem z nimi swój pierwszy półmaraton i zostały tylko same pozytywy, a najważniejsze było to co czułem na drugi dzień. Zaraz po kąpieli założyłem w ramach regeneracji je na 3 godziny. Następnego dnia nie czułem żadnego zmęczenia w łydkach, za to spore w udach plus lekkie w nich zakwasy. Tutaj wywiązała się spora różnica między kompresją, a jej brakiem. 
Producent podaje do wiadomości informację, że przeprowadzone badania potwierdziły usprawnione usuwanie kwasu mlekowego, więc na moim przykładzie mogę potwierdzić, że to prawda :)
Nie napisałem jeszcze, że najważniejszą rolą opasek Compressport jest wspomaganie krążenia, dotlenianie komórek mięśniowych oraz neutralizacja toksyn.
Nawiasem pisząc,wspominałem już, że Compressport nie pochłania wody?
Podsumowując recenzję chciałbym stwierdzić, że noszenie opasek Compressport w moim przypadku pozytywnie wpływa na treningi. Trenuje i regeneruje się wyraźnie lepiej. Nie spodziewałem się, że to małe cudo jest w stanie zrobić różnicę. W takich przypadkach lubię się mylić :) Jeśli uprawiacie bieganie, triathlon, jazdę na rowerze, fitness itp. to szczerze polecam Opaski na łydki R2 Race & Recovery.


12 komentarzy:

  1. Pierwszy raz się z czymś takim spotykam, przydałyby mi się w niedzielę na zawodach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dziś zamówisz to do piątku na pewno dostaniesz :)

      Usuń
  2. Zamówiłam sobie je 2 dni temu i już sie nie mogę doczekać na przesyłkę. Na moje ciągle zmęczone łydki powinny pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam takie tylko, że białe :) Miałam je na maratonie i po biegu bolały mnie uda, natomiast łydki ani trochę ;) Będę zakładać je zawsze na zawody oraz długie wybiegania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi na to, że trzeba się jeszcze zaopatrzyć w opaski na uda :)

      Usuń
  4. Mam takie pytanie, wziąłeś rozmiar T3, czy patrzyłeś tylko na obwód łydki czy na długość też (z tabeli rozmiarów), bo ja wg tej tabeli zaliczam się do T4 ale długość jest dla mnie stanowczo za duża...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście patrzyłem na obwód i długość. Pytanie o ile cm są za długie?

      Usuń
    2. bo ja mam łydkę w obwodzie 44 i długość od kostki do rzepki 39 (jest kawalek powyzej zgiecia z 2 cm), a Ty się mieścisz w tych obu wymiarach T3?

      Usuń
    3. Ja mam 39/32 i mieszczę się w rozmiarówce. Gdzie kupujesz, wysyłkowo czy w sklepie stacjonarnym?

      Usuń
    4. właśnie nie jestem jeszcze zdecydowany, właśnie to mnie zastanowiło, zanim będę szukał rozmiaru... (tak btw. ile masz wzrostu?) i dzięki za odpowiedzi :)

      Usuń
    5. Nie ma za co :)
      180cm.
      Jakkolwiek kupisz (przez esklep możesz wymienić) to opaska powinna wyraźnie uciskać, ale nie przeszkadzać. Na początku jest... dziwnie, ale później to jeden wielki komfort ;)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...